w

Oto najlepszy burger w Polsce! 6 mistrzostwa burgerowe już za nami!

Przepis na burgera

Zdjęcie: Jakub Jóźwicki

Piszę ten post ostatkiem sił. Między próbą złapania oddechu w możliwością przeturlania się na drugi bok. Dowiadujecie się o tym jako pierwsi, a być może ten wpis to moje ostatnie słowa jakie udaje mi się wystukać na klawiaturze. Zakończyły się 6 mistrzostwa burgerowe a ja po zjedzeniu 20 burgerów przygotowanych przez najlepsze food trucki w Polsce, przedstawiam Wam najlepszego burgera w Polsce!

żarcie na kółkach
Zdjęcie: Jakub Mierzejewski, edycja Jakub Jóźwicki.

Kolejna edycja festiwalu Żarcie na kółkach już za nami. Na błoniach stadionu PGE ostatni goście konsumują swoje posiłki, a karmiące ekipy powoli wyłączają swoje palniki. Przez dwa dni trwania imprezy z całą pewnością tonę street foodowego żarcia. Mieszkańcy Warszawy po raz kolejny nie zawiedli i tłumnie stawili się przed wozami.

W trakcie festiwalu Żarcie na kółkach odbyły się kolejne mistrzostwa burgerowe. Do 6 edycji konkursu zgłosiło się 20 wozów:

American Food Truck | Bart Burger Food Truck | B.B.Kings | Beef’N’Roll | BIG Burger Truck | Bobby Burger | BUŁA I SPÓŁA | Burger na kółkach | Burger Park Bydgoszcz | Dobra Buła | FRODO Burger | Kill Grill Burger & Sandwich Bar | Lokalburger Foodtruck | Mafiosso Food Truck | Pasibus | Piano Burger | Roger That Foods | Wehikuł Smaku Food Truck | Wółczykij |Zkuryczyzbyka Food Truck

Bycie jurorem w takim konkursie, to wcale nie jest lekka zabawa. Ciężar podjęcia odpowiedniej decyzji jest porównywalny do ciężaru, który odczuwa teraz cały mój przewód pokarmowy. 20 sztuk, 20 buł, 20 porcji mięsa, litry sosów wlanych w przełyk, cała masa warzyw i dodatków. Przede mną solidny detoks i powrót do Huel’a. Ale może przejdźmy do sedna sprawy, czyli do tego jakie burgery w tym roku zachwyciły moje podniebienie.

Mistrzostwa Burgerowe – wybór jury

Zacznijmy może od wyboru jury. Suma wszystkich ocen, sprawiła że w tym roku 6 mistrzostwa burgerowe wygrał… zaskoczenia nie będzie Kill Grill Burger & Sandwich Bar. Tej ekipie poświecę jeszcze kilka słów w tym poście, ale to nieco później. Na drugim miejscu znalazła się ekipa z Burger Park. Brąz w tym roku powędrował do food trucka Beefnroll.

Nagroda publiczności, jak dla mnie ważniejsza niż moje typy i wybór jury, w tym roku powędrowała do ekipy z Pasibusa, która w tym roku powrócił ze swoim Kurkiem (ja sam w dalszym ciągu wzdycham do Włoskiego Pastucha, którego uważam za jednego z lepszego polskich burgerów w historii food trucków.)

pasibus warszawa
Zdjęcie: Jakub Mierzejewski, edycja Jakub Jóźwicki.

Mistrzostwa Burgerowe – tymczasem w mojej ocenie…

Karmienie ludzi to przede wszystkim musi być pasja. To musi być poczucie, że w jakimś tam stopniu zbawia się świat i że po przez swoją pracę, ten świat staje się odrobinę piękniejszy. Gotowanie dla ludzi, karmienie ich, to nie drukowanie paragonów, a budowanie historii, to nie podliczanie kosztów a tworzenie wspomnień.

W byciu jurorem najlepsze jest nie to, że podejmuje się decyzje, wydaje osąd, czy napełni kichy. To moment, w którym patrzę na ludzi zafiksowanych na punkcie sprawienie uśmiechu innym ludziom. To czas kiedy pomimo zmęczenia i potu na czole, widzę miłość do tego co się robi. Wierzcie mi, że takich chwil w życiu jurora nie jest wiele. Podczas kolejnego Żarcia na Kółkach, podczas kolejnej edycji Mistrzostw Burgerowych tylko dwukrotnie doświadczyłem tego stanu, zachwytu nad drugim człowiekiem i jego pracą.

Ocena 10/10 Kill Grill Burger & Sandwich Bar

Dlatego chciałem też rozdzielić wybór jury od moich ocen, bo o ile to co napisałem powyżej, mogę również odnieść do tegorocznego laureata
Kill Grill Burger & Sandwich Bar (na mojej karcie to jedyna maksymalna ocena i uważam, że w tym roku Kill Grill wymietli przede wszystkim za autorskie sosy no i sztosowe proporcje, które były idealnie dopracowane do zbudowania niesamowitego smaku), to chciałbym napisać o kim jeszcze, bo uważam, że zasługuje na to by o jego burgerach było naprawdę głośno! I zajebiście wierzę, w to że już niebawem tak będzie!

Ocena 9/10 LokalBurger Foodtruck

To właśnie moje odkrycie roku, to właśnie mój zachwyt i poczucie, że trafiłem na coś niezwykłego. Absolutny kulinarny sztos pod każdym względem. Takie niespodzianki sprawiają, że co roku mam jeszcze siłę brać udział w tego typu imprezach. Dla takich chwil, momentów i smaków mówię ekipie Żarcie na kółkach: TAK, przyjadę, będę.

lokal burger warszawa
Zdjęcie: Jakub Mierzejewski, edycja Jakub Jóźwicki.

Jeżeli mieszkacie w Warszawie, jeżeli pracujecie na Mordorze, to nawet nie kończcie czytać tego co tu chce napisać. Po prostu biegnijcie zamówić burgery Lokalburger Foodtruck.

„Koreańczyk”, który był burgerem konkursowym Lokalburger Foodtruck, jest arcydziełem, prawdziwą sztuką w której smaki perfekcyjnie się uzupełniają. Ich burger to połączenie mięsa z kimchi i wędzonym grillowanym boczkiem. Do tego kiełki słonecznika i autorski sos BBQ lekko dymny od wędzonej papryki i słodki od suszonych śliwek. Mam nadzieję, że niebawem ten wóz ruszy w Polskę i zyska rzeszę fanów. Naprawdę na to zasługuję i szczerze będę kibicował by pasja jaką mają w sobie Ci ludzie, również i Wam sprawiła olbrzymi uśmiech na twarzy!

Ocena 8/10 Dobra buła

Zaskoczenie, bo chociaż w zeszłym sezonie Dobra Buła była gloryfikowana przez jury, to w moim zestawieniu nie znaleźli się na podium. W tym roku ja vs jury jest zupełnie odwrotnie, czego akurat żałuje, bo w trakcie trwania 6 mistrzostw burgerowych, ekpia z wozu Dobra Buła, zaprezentowała się naprawdę świetnie i uważam, że zasługują na wielkie uznanie za tegorocznego konkursowicza. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę świętował również z Wami!

Tak wygląda moja osobista trójka. Natomiast w pierwszej piątce znalazł się jeszcze B.B Kings (naprawdę szanuje i doceniam) oraz wspominany już wcześniej wrocławski Pasibus!

Mistrzostwa Burgerowe – co to znaczy smaczny burger?

Można uprościć to do słów, że ile podniebień tyle gustów, albo że zrobić dobrego burgera, jest tak naprawdę łatwo, trzeba tylko zachować pewne proporcje. I chyba tych proporcji mi brakowało.

Bardzo często miałem wrażenie, że tworząc burgera, usiłuje się uszczęśliwić człowieka na siłę. Smacznych burgerów zjadłbym o wiele więcej gdyby nie to, że „pakowano” w niego całą masę nie potrzebnych ilości sera, sosów, dodatków! Wiele z buł miało w sobie olbrzymi potencjał, ale gubił się smak, mięso topiło się w reszcie a nie łączyło. Mimo to uważam, że food truckowe święto burgerów należy zaliczyć do udanych i o zgrozo (dla mojej diety) czekać na kolejną edycję. Powodzenia!

P.S Dziękuję Jakubowi Mierzejewskiemu za zdjęcia i całej ekipie, która wspierała mnie przy 6 Mistrzostwach Burgerowych organizowanych przez team Żarcia na Kółkach. Matylda, Klaudia, Yulia, Maciej - wielka piona!

Co myślisz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0

Comments

0 comments

13 powodów sezon 3

Na Netflix wjeżdża 3 sezon 13 powodów. Czy jeszcze czymś zaskoczy?

netflix Breaking Bad

Netflix ogłosił datę premiery produkcji El Camino: film „BREAKING BAD”